Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seriale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seriale. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 grudnia 2014

Seriale o wielkich rodzinach cz.4 - rezydencje

Niestety skończyły już mi się pomysły na seriale o wielkich rodzinach w I połowie XX wieku, więc tym razem w cyklu przedstawię wam zdjęcia rezydencji, pałaców, opactw, w których kręcone są wcześniej wymieniona przeze mnie seriale.

1. Downton Abbey - Highclere Castle


Akcja serialu  toczy się w zamku Highclere, który znajduje się w pobliżu Hampshire. Zamek wybudowany został na miejscu wcześniejszego, średniowiecznego pałacu biskupa Winchester, będącego w posiadaniu tego terenu od VIII w. Od 1679 jest to siedziba rodziny Carnarvon. W latach 1839–1842 zamek został przebudowany przez Sir Charles Barry'ego, architekta Parlamentu w Londynie.


2. Gran Hotel - Santander Palacio dela Magdalena 

Budowa Pałacu Magdaleny została rozpoczęta w 1908 roku przez samorząd Santander w celu zapewnienia sezonowego zamieszkania dla rodziny królewskiej w Hiszpanii. Zapewniono środki finansowe za pośrednictwem popularnej subskrypcji miejscowej ludności. Stajnie zostały zaprojektowane przez Javiera González de Riancho. Naśladowały one średniowieczną wioskę angielską z ostrymi dachami o stromych zboczach. Później stajnie zostały przekształcone w akademiki.

3. Tajemnice hotelu Adlon - Das Adlon Hotel


Powstanie hotelu Adlon spowodowane było zmieniającą się modą. W okolicach roku 1900 moda ta napłynęła również do Europy, gdzie wcześniej było nie do pomyślenia, żeby szlachta lub bogaci mieszczanie organizowali przyjęcia w publicznym miejscu. W Berlinie w 1905 roku hotelarz Lorenz Adlon kupił dwa kawałki gruntu przy ulicy Unter den Linden z przeznaczeniem na luksusowy hotel. Wtedy rozpoczęła się historia hotelu, który stał się poprzez swą ekstrawagancję i luksus stał się legendą Berlina i swoim klasycystycznym wyglądem idealnie wbudował się w obraz miasta, tak samo jak Brama Brandenburska czy budynek Reichstagu. O ile z zewnątrz hotel nie wyglądał ekstrawagancko, to wnętrze skrywało najnowocześniejsze jak na tamte czasy techniczne nowinki – elektryczność i bieżąca ciepła woda były standardem w każdym hotelowym pokoju. Kawiarnia, restauracja, poczekalnia, recepcja, palarnia, biblioteka, salon muzyczny, pokój dla dam i ogród zimowy były otwarte całą dobę. Do tego dochodziły pomieszczenia konferencyjne i sala balowa.


***

Przypominam wam zatem o wyzwaniu czytelniczym - Stare, dobre czasy!

sobota, 8 listopada 2014

Seriale o wielkich rodzinach cz. 3

Pamiętacie mój cykl o serialach kostiumowych o wielkich, bogatych rodzinach, których akcja dzieje się w XX wieku? Czas na trzecią część. Do tej pory poznaliście takie seriale jak: Downton Abbey, Tajemnice hotelu Adlon, Mr. Selfridge i Gran Hotel. Dziś przedstawię wam kolejne dwa. 

Tym razem przeniesiemy się do Australi, lat 50. XX wieku w serialu "A place to call home". Serial na razie nie został wyświetlony w Polsce, ale mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni. 

         

          Jest to historia Sary Adams, pielęgniarki, która po 20 latach wraca do Australii, aby pogodzić się z umierającą matką. Znajduje pracę w szpitalu i poznaje pewnego bogatego mężczyznę - George'a Bligha oraz jego rodzinę - matkę Elizabeth (która przysporzy Sarze wiele kłopotów), syna Jamesa i jego małżonkę Olivię oraz córkę Anne. 



Moją ulubioną postacią jest Anna i wątek jej miłości do Gino. Ich historia zaciekawiła najbardziej, ale nie brakuje też drugoplanowych bohaterów z ciekawymi wątkami np. doktora Jacka Duncana, siostry Georg'e Carolyn, czy przebiegłej Reginy.


          Serialem, który może wam się skojarzyć z Downton Abbey jest "Upstairs Downstairs", tylko, że jego akcja dzieje się kilkanaście lat później - rozpoczyna się w 1936 roku, więc zasady panujące w domu na pewno różnią się od jeszcze bardzo sztywnych i staroświeckich zasad w Downton.


          Jest to historia Sir Hallama Hollanda i jego żony Lady Agnes, którzy wracają do Londynu i wprowadzają do dawno niezamieszkałego domu. Zatrudniają nową służbę i również służba dostaje kilka ciekawych wątków. W tle dzieją się ważne wydarzenia np. dojście do władzy Hitlera i narastająca liczba nazistów lub też romans króla Edwarda VIII z Wallis Simpson.


Jednak moim ulubionym wątkiem była historia siostry Agnes - Lady Persie, czarnej owcy w rodzinie, co nie znaczy, że lubiłam tę postać. Persie raczej nie należy do typowych "czarnych charakterów", ale była nieco irytująca. Mimo to, jej losy wciągały najbardziej. 



To już niestety koniec cyklu, chyba że powstaną nowe seriale lub wyszukam jeszcze jakieś, które będę oglądać. Może wy macie jakieś propozycje?

czwartek, 30 października 2014

Halloweenowy post

Zbliża się Halloween, więc postanowiłam napisać notkę tematyczną. Niestety czytam bardzo mało ksiażek z tego gatunku, więc skupiłam się na moich ulubionych serialach z motywem horroru.

Motywy rodem z horroru, które lubię to: demony, czarownice, duchy. A motywy, których nie znoszę to: wampiry, wilkołaki, rozlew krwi. I te moje gusta objawiają się w serialach, które oglądam. Ogólnie oglądam ich wiele – od komedii, po dramaty, aż do horrorów właśnie. 

          Ulubionym serialem w ogóle jest dla mnie serial „Supernatural” („Nie z tego świata”). Oglądam go od wielu lat, może nie od roku, kiedy powstał, ale nie długo później. Najkrótszy opis tego serialu to: „Historia dwóch braci, Sama i Deana, którzy wypowiadają wojnę siłom zła”.

                                                                                   
Pierwszy sezon polegał głównie na polowaniu braci na różne potwory typu: zmiennokształtni, duchy, skinwalkerzy, wendigo, a nawet wróżki (ale dobre to one nie były). 



 Późniejsze sezony są dla mnie o wiele ciekawsze, bo główną rolę „złoczyńców” zaczęli grać wysłannicy piekieł, w tym również demony. W ostatnich sezonach pojawił się również motyw nieba i czyśćca i pojawia się fantastyczna postać – anioł Castiel. Odcinek bez Castiela to odcinek stracony… Na szczęście przygody Winchesterów jeszcze się nie skończyły, bo aktualnie nadawany jest 10 sezon.


          Kolejnym serialem z gatunku horror jest serial „Witches of East End” („Czarownice z East Endu”), który został nakręcony na podstawie powieści Melissy de la Cruz “Zapach spalonych kwiatów”. Niestety nie miałam przyjemności czytać tej książki, ale mam zamiar to nadrobić.


Jest to serial skierowany raczej dla kobiet. Sporo jest romansów i jednym z głównych wątków serialu jest: będą razem/nie będą razem. W "Supernatural" nie ma tego właściwie wcale. Serial ogląda się przyjemnie, planowana jest trzecia seria.

          Motyw czarownic występuje również w serialu "Sleepy hollow" ("Jeździec bez głowy"). Nie jest on jednak rozbudowany, bo mamy tam tylko jedną czarownicę. Ale za to jest wiele demonów 


Serial to nieco oryginalne spojrzenie na Legendę o Sennej Kotlinie, która pewnie niektórzy z was znają. Akcja dzieje się w latach współczesnych, w Sleepy Hollow, a główną bohaterką jest policjantka Abbie Mills i 150-letni, powstały z grobu Ichabod Crane. Jeśli lubię apokaliptyczne wątki biblijne, w nieco zmodyfikowanej wersji - to ten serial się wam spodoba. 

***

Mam zamiar poprawić się nieco w lekturach grozy i przedstawię wam kilka z nich, które mam w planach. 


1. "Ostatni pasażer" - Manel Loureiro

          Czy młodej dziennikarce uda się wyjaśnić tajemnicę statku widma i odwrócić przeznaczenie?
W sierpniu 1939 roku stary angielski węglowiec niemal zderza się na środku oceanu z olbrzymim statkiem wycieczkowym o nazwie „Valkirie”. Jak się wkrótce okazuje, płynie pod niemiecką banderą i należy do nazistowskiej organizacji Wolf und Klee. Nieoświetlony transatlantyk dryfuje w gęstej mgle pusty. Trzej angielscy marynarze, którzy zapuszczają się na jego pokład, odkrywają ślady świadczące o niedawnej obecności setek pasażerów, ale odnajdują tylko jednego żywego człowieka: noworodka owiniętego w tałes, z gwiazdą Dawida na szyi. Nikt nie potrafi zrozumieć, dlaczego ten żydowski chłopiec jest jedynym pasażerem statku widma i skąd wziął się na pokładzie.
Siedemdziesiąt lat później ambitna dziennikarka londyńskiej gazety dowiaduje się, że „Valkirie”, od czasu feralnego rejsu stojącą w angielskim doku, w tajemnicy nabył i wyremontował pewien milioner. Dziewczyna, zaproszona na rejs, pragnie za wszelką cenę rozwiązać zagadkę niemieckiego transatlantyku. Wyprawa na pokładzie „Valkirie” okaże się ekscytującym, ale i wyjątkowo niebezpiecznym spotkaniem z przeszłością, będzie podróżą w czasie, która wyjaśni, co tak naprawdę w 1939 roku wydarzyło się na oceanie tamtej sierpniowej nocy.

2. "Lśnienie" - Stephen King

Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli doprowadzają jego ojca do obłędu. Sytuacja staje się coraz bardziej groźna, aż pewnego dnia mężczyzna przestaje nad sobą panować...

3. "Demonolog" - Andrew Pyper

David Ullman jest światowym autorytetem w dziedzinach mitologii i wierzeń religijnych. To dlatego tajemnicza chuda kobieta wybrała właśnie jego. Pewnego dnia odwiedza go w gabinecie na Uniwersytecie Columbia i składa propozycję nie do odrzucenia. Profesor ma zbadać pewne zjawisko w Wenecji. Dowód szaleństwa czy opętania? Przytłoczony rozwodem decyduje się wyjechać. Razem z Tess.

David wraca do domu sam. Prawie wszystko wskazuje na to, że jego córka nie żyje. Prawie. Czy jest szansa, żeby ją odzyskać? Żeby się tego dowiedzieć, musi dotrzeć do... Nienazwanego. I uwierzyć, że demon istnieje. W tej mrocznej wyprawie świat staje się księgą pełną znaczeń i ukrytych symboli, które tylko David może odczytać.

Czytaliście którąś z nich? Oglądacie seriale grozy?

środa, 15 października 2014

Seriale o wielkich rodzinach cz.2

Chciałabym przedstawić Wam kolejne dwa seriale o wielkich, bogatych rodzinach, których akcja dzieje się w I poł. XX wieku.
W poprzednim poście z tego cyklu pisałam o Gran Hotelu w Hiszpanii, a teraz nie mogę nie wspomnieć o niemieckim serialu, który tvp1 ostatnio zaczęła emitować i który już po pierwszym odcinku pokochałam. Mowa tu o "Tajemnicach hotelu Adlon". Chyba słyszeliście o nim, prawda? 

         

          Jest to historia berlińskiego rodu Adlonów, założycieli i właścicieli jednego z najświetniejszych hoteli w Europie, który został otwarty w roku 1907 r. Ale serial opowiada również o drugiej, zaprzyjaźnionej rodzinie - Loewe.


Pierwszy odcinek skupia się głównie na wątku Almy Loewe, która jest córką Gustawa, bogatego handlowca, zaprzyjaźnionego z Lorenzem Adlonem. Młoda Alma rodzi dziecko i nie dosyć, że nieślubne, to na dodatek ojcieć jest prostym robotnikiem. Jestem ciekawa dalszych losów zakochanych i innych wątków.


          Właściciele ekskluzywnych hoteli w tamtych czasach na pewno należeli do bardzo zamożnych ludzi. Ale wielkie pieniądze może również dać... pierwszy ekskluzywny dom towarowy w Wielkiej Brytanii! Bogate kobiety w tamtych czasach kupowały suknie szyte na miarę, więc taki dom towarowy był czymś niezwykłym, co zresztą w pierwszych odcinkach widać. Mowa tutaj o serialu "Mr. Selfridge".


Obecnie przygotowywany jest trzeci sezon. Wątków w serialu jest wiele. Od rodziny tytułowego bohatera, po pracowników sklepu, aż do klientów.


Uwielbiam postać Rose, czyli żony Harry'ego Gordona Selfridge'a, którą gra wspaniała aktorka Frances O'Connor
Co ciekawe, jest to historia prawdziwa (przynajmniej w jakimś stopniu). Marka Selfridges istnieje do dzisiaj i można o niej nieco poczytać w internecie. 



Następnym razem wspomnę o serialu, którego większość z was na pewno nie zna, a który chciałabym nieco nagłośnić, bo jest wspaniały. Akcja dzieje się w latach 50. XX w. w Australii. Drugi serial będzie o bogatej rodzinie i służbie (bardzo w stylu "Downton Abbey"). A czy wy oglądacie takie seriale?

niedziela, 12 października 2014

Seriale o wielkich rodzinach cz.1

Z braku kolejnej recenzji, postanowiłam nieco zmienić tematykę i przedstawić Wam kilka seriali, których akcja dzieje się w latach 1900-1920 i które ubóstwiam. Jak wiecie, kocham książki o wielkich rezydencjach i rodzinnych tajemnicach właśnie w takich czasach, więc niespodzianką nie będzie, że swoją pasję przeniosłam również na ekran.


          Pierwszym serialem, dzięki któremu odkryłam tę pasję jest "Downton Abbey". Czy jest ktoś, kto nawet nie słyszał o fenomenie serialu?                  


          Jest to opowieść o arystokratycznej rodzinie, czyli o lordzie i lady Grantham (Robercie i Corze) oraz ich trzech córkach - Sybil, Mary i Edith. Na szczęście nie tylko na nich koncentruje się serial, ale również na służbie - ochmistrzyni, kamerdynerach, pokojówkach, kucharkach. 


Serial rozpoczyna się od katastrofy Titanica, kiedy to spadkobierca umiera na tym statku i rodzina czeka na przybycie dalekiego kuzyna, którego nikt nie zna i którego się obawiają... W serialu jest bardzo wiele dramatów - umierają dowie pierwszoplanowe postacie (jedna z nich, to moja ulubiona postać kobieca...), dużo postaci się zmienia i przychodzą nowe. Aktualnie w Wielkiej Brytanii wyświetlany jest 5 sezon (lata 20.), w którym może zobaczyć zmiany strojów oraz wprowadzanie nowoczesności np. radia. 

          Moją drugą pasją jest Hiszpania. Więc wyobrażacie sobie moje szczęście, widząc hiszpański serial z akcją w latach 1914 bodajże i dziejącym się w wielkim hotelu prowadzonym przez wpływową rodzinę? Mowa o serialu "Gran Hotel".Hiszpańskiego niestety nie znam, co zamierzam w przyszłości zmienić, ale jest kilka osób, które tłumaczą ten serial i niestety zbliża się on już ku końcowi...


          Główny bohater Julio przybywa do Gran Hotel i zatrudnia się jako kelner, aby odkryć tajemnicę zniknięcia swojej siostry. Poznaje córkę właścicieli hotelu, piękną Alicię Alarcón, która postanawia pomóc mu w odkryciu prawdy. Bohaterowie odkrywając sekrety i kłamstwa Gran Hotelu, zbliżają się do siebie.


Romans Julio i Alicii to jeden z głównych wątków serialu, ale nie jedyny. Rodzina Alarcon skrywa wiele mrocznych tajemnic i nasza para ciągle jakiś odkrywa, w czym często pomaga im detektyw Ayala i inny kamerdyner Andrés. Serial zakończył się w 2013 na 39 odcinkach, ale jeszcze do 7 nie ma napisów. Może i jest to 39 odcinków, ale hiszpańskie seriale mają to do siebie, że odcinek trwa ponad godzinę, czasem nawet półtorej godziny, a nie czterdzieści pięć minut, jak większość seriali.



Następnym razem wspomnę o jeszcze jednym hotelu, tym razem w Niemczech i o pierwszym domu handlowym w Wielkiej Brytanii. A czy wy oglądacie takie seriale?

Zapraszam również na wyniki konkursu!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...