Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: październik 2014
ISBN: 9788379242603
Liczba stron: 288
Forma: własna biblioteczka
Moja ocena - 6+/10
Moja ocena - 6+/10
WSTĘPNIE...
Czasami lubię oderwać się od fikcji i przeczytać jakąś biografię, czyli prawdziwą historię jakiejś osoby. Tym razem padło na sportowca, bo nie miałam jeszcze okazji czytać o życiu żadnego piłkarza. Mój wybór padł na Raúla, hiszpańskiego zawodnika. A dlaczego właśnie na niego? Bo kocham Hiszpanię, więc zdecydowałam się przeczytać o człowieku pochodzącego z tego kraju.
TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...
Pierwszy rozdział jest krótkim opisem Raúla przedstawionym przez jego kolegę, również piłkarza Fernando Hierro. Dwa następne rozdziały to komentarze o Raúlu oraz jego biografii. Pierwszy został napisany przez wielką fankę piłkarza - Anitę Kobylińską, współtworzącą stronę internetową realmadryt.pl, zaś drugi przez Łukasza Gąsiorka - prezesa polskiej Peni Realu Madryt Aguila Blanca. Dopiero po tym całym rozbudowanym wstępie przechodzimy do faktycznej biografii.
Autor biografii - Ulises Sánchez-Fior poznał Raúla, gdy ten miał 18 lat. Więc możemy przypuszczać, że po tylu latach zna dobrze piłkarza, o którym pisze. Nie jest to po prostu zwykła biografia pisana przez człowieka, który odbył kilka spotkań z Raúlem i myśli, ze może opisać jego życie. Jest to w jakiś sposób jego kolega, ktoś kto go dobrze zna. Każdy rozdział zaczyna się bardziej jak powieść. Są tam dialogi sportowca z jego rodziną albo z trenerem, a później autor książki pisze dalej typową biografię.
Książka pokazuje karierę piłkarza odkąd był małym chłopcem i zaczął grać w drużynie. Już wtedy łowcy głów "ostrzyli sobie na niego zęby" widząc w nim potencjał. W końcu przechodząc z drużyny do drużyny trafił do Realu Madryt i wtedy jego kariera zaczęła kwitnąć. Przyczynił się w wielkim stopniu do wygrania przez Real Madryt Champions League po 32 latach. Był to wielki sukces, który później kilkakrotnie został powtórzony. W całej książce znajduje się mnóstwo zdjęć Raúla w różnych okresach jego życia. Oczywiście jest to świetnym dodatkiem.
Biografia nie jest długa, bo dużą część zajmują "dodatki". Na początku były to komentarze kilku osób, natomiast ostatnie 100 stron to opinie o nim przedstawione przez trenerów, prezydentów klubu, kolegów z klubu, a całą książkę zamyka wywiad przeprowadzony przez Anitę Kobylińską.
PODSUMOWUJĄC...
Po lekturze tej książki kształtuje się obraz Raúla jako cudownego, dobrego, niesprawiającego problemów i ambitnego chłopca, a później mężczyzny. Wydaje mi się, że ten opis jest przesadzony, bo przecież każdy ma jakieś wady. A w tej książek mało takich znajdziecie. To jest na pewno minusem. Fanom Raúla oczywiście tę książkę polecam, choć ja raczej sobie dam spokój z biografiami sportowców. Ale ważne, że spróbowałam i przeczytałam.
Za możliwość przeczytania powieści dziękuję wydawnictwu
Recenzja bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:





