niedziela, 8 marca 2015

87# Kasacja - Remigiusz Mróz

"Gdy Bóg stworzył świat i w pewnym momencie zechciał, by przestępcy mieli jeszcze szansę na lepsze życie, ulepił z gliny prokuratora. Kiedy zmienił zdanie i stwierdził, że powinni ponieść srogą karę, wymyślił dziennikarza śledczego".



Tytuł: Kasacja
Autor: Remigiusz Mróz (pochodzenie: Polska)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania:  luty 2015
ISBN: 9788379762477
Liczba stron: 496
Forma: moja własna biblioteczka
Moja ocena - 8/10



WSTĘPNIE...

      Nie czytam polskich kryminałów. Tak naprawdę nie wiem dlaczego. Chyba po prostu nie przyciągnęły mojej uwagi w taki sposób, jak robią to amerykańskie, czy też skandynawskie. Jednak nazwisko Mróz kusiło mnie od jakiegoś czasu , więc postanowiłam przeczytać ten prawniczy, polski thriller. 

TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...

           
Początkowo trudno mi było przyzwyczaić się do śledztwa w sprawie morderstwa w polskich realiach. Nie jestem z tym obeznana i było to trochę dezorientujące. Jednak to uczucie minęło bardzo szybko , bo fabuła była od początku wciągająca. Najpierw poznajemy mecenas Joannę Chyłkę, która jest bardzo barwną i szczególną postacią. Jest to bardzo ostra prawniczka, której empatia i przyjacielskość są obce. Drugim bohaterem jest Kordian, który właśnie rozpoczął aplikację w kancelarii, w której pracuje Chyłka. Ma to szczęście (lub też  pecha), że Chyłka zostaje jego patronką. Kordian to przeciętny, niczym nie wyróżniający się, początkujący prawnik. Jednak z czasem i on potrafi zaskoczyć…

          Sprawa morderstwa jest bardzo ciekawa. Oskarżony został Langer, syn bardzo wpływowego człowieka. Oskarżony przez 10 dni przebywał w domu ze swoimi nieżyjącymi już ofiarami, dopóki ktoś nie zgłosił okropnego smrodu wydobywającego się z mieszkania. Tutaj mamy trochę inną sytuację, niż zazwyczaj spotykamy w kryminałach. Zamiast kibicować śledczym w odkrywaniu tajemnicy mordercy, my kibicujemy adwokatom, którzy mają za zadanie pomóc uniewinnić mordercę lub doprowadzić do jak najmniejszego wyroku. Jest to na pewno dosyć nietypowe. Często zastanawiam się, jak adwokaci radzą sobie z taką sytuacją. Dobrze wiedzą, że człowiek, którego chronią jest potworem, ale próbują go wyratować. To jest na pewno trudne i sprawia, że trzeba zastanowić się nad własną moralnością. 

          Mimo, że jest to thriller, czy też kryminał, humoru sytuacyjnego nie brakuje. Nie powiem żebym się śmiała z niektórych sytuacji, ale często parskałam śmiechem. Mróz ma świetne poczucie humoru i potrafi je wykorzystać w powieściach (a przynajmniej w tej). Bohaterowie są na pewno dużą zaletą. Są charkterystyczni, a zwłaszcza pani adwokat, chociaż Kordian z czasem się rozkręca i potrafi zaskoczyć swoim sprytem oraz zabawnymi kwestiami. Nawet nie przeszkadzały mi wulgaryzmy, a wręcz w niektórych sytuacjach były niezbędne. Zakończenie jest zaskakujące i nawet innego się nie spodziewałam po tej powieści. Nie wiem czy to dobrze, że książka została tak zakończona, ale pokazuje realność tej historii, a nie jakąś "bohaterskość" postaci. Bo mogliby spróbować to odkręcić, ale jednak zostawili sprawę w spokoju. I tak pewnie byłoby również w realnym życiu. 
        
PODSUMOWUJĄC...
          
          W posłowiu autor zapowiada, że historia duetu jeszcze się nie skończyła, więc prawdopodobnie doczekamy się kontynuacji. Na mojej półce już od dawna czekają "Turkusowe szale" tego autora... Muszę tylko znaleźć na nie trochę miejsca w swoim planie. A wam polecam przeczytać "Kasację", jest to świetna prawnicza lektura.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu





45 komentarzy:

  1. Ja też dopiero zaczynam przygodę z tym autorem. Mam ochotę na "Kasację", ale na pierwszy ogień idzie "Parabellum" - pierwszą część właśnie pożyczyłam z biblioteki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam już tyle dobrych opinii o tej książce, że mam wrażenie jakby mnie coś totalnie fajnego omijało, bo jeszcze jej nie przeczytałam :( Ale w końcu na pewno do tego dojdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie potrafię już policzyć ile pozytywnych recenzji na temat tego autora widziałam, więc chyba najwyższa pora coś z tym zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, że "Kasacja" to świetna lektura ;) I tak, humor autora również przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka zwróciła moją uwagę jeszcze przed premierą - strasznie chciałabym ją przeczytać. :) Polskie realia zupełnie mi nie przeszkadzają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat wczoraj dowiedziałam się o istnieniu tej książki, a już następnego dnia nie szukając szczególnie czytam jej recenzję. Jak na razie nie mam nic przeciwko, by przeczytać ten kryminał, choć również ten gatunek w wydaniu polskich autorów jest mi dość obcy i niezbyt zachęcający. Czas przełamać pierwsze lody! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Kasacja" pretenduje u mnie do nagrody najlepszej przeczytanej książki w 2015 roku :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię przeklinać, ale kiedy przeczytałam zakończenie aż samej mi się wyrwała lekka wiązanka w stylu Chyłki xd Nie ma to jak wrobić prawnika xd

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam olbrzymią ochotę na tę książkę i liczę, że wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że i Tobie udało się już poznać z Mrozem. Po takiej recenzji musze w końcu poznać jego twórczość, bo niedługo ciekawość mnie pożre w całości :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka już u mnie i niebawem się za nią zabieram. Mróz pisze naprawdę dobre książki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mogę się doczekać kiedy i ja zapoznam się z tą lekturą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja właśnie czytam "Tusrkusowe szale":)

    OdpowiedzUsuń
  14. Polskie kryminały mają naprawdę dużo do zaoferowania. Życzę Ci, żeby to był początek Twojej przygody z nimi. Zobaczysz, wcale nie są gorsze od zagranicznych. Przeczytaj choćby Miłoszewskiego czy Chmielarza, a z retro - Wrońskiego lub Krajewskiego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie to jest jeden z lepszych polskich thrillerów, jaki miałam okazję czytać. A postać Chyłki osobiście bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Same pozytywne recenzje do tej książki, achhh achh cała czytelnicza Polska została zamrozowana hahaha ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że i ty uległaś Kasacji :) Ja także niedawno miałam przyjemność poznać tę książkę i wspominam ją nadzwyczaj pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo dobrego słyszałam i teraz muszę lecieć do księgarni po książkę! Pokochałam "Parabellum" więc "Kasację" też muszę :D

    Zapraszam do siebie.
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  19. Koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Choć wszędzie widzę pozytywne recenzje tej książki, jakoś nie jestem do niej przekonana;) Chyba to wiosenne przesilenie źle na mnie działa;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Książka zbiera same pozytywne recenzje:) Na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja z zasady nie czytam w ogóle kryminałów, a jeśli już to NAPRAWDĘ rzadko. :) Po prostu to nie do końca mój gatunek. :) Tak czy inaczej, ta lektura zdobywa same pozytywne recenzje z tego co zdążyłam zauważyć, także fani gatunku będą zadowoleni. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszyscy zachwalają, cóż, zobaczymy kiedyś, czy spodoba się i mi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mroza znam jedynie z powieści historycznych, którymi mnie oczarował. Na "Kasację" mam niesamowitą ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja się już przekonałam, do polskich kryminałów, także Kasacja jest pewniakiem na mojej liście do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Strasznie bym chciała przeczytać, jest już na mojej liście Must Have i choć nie czytuję takich gatunków, to po tę muszę sięgnąć i koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od jakiegoś czasu marzę o przeczytaniu książek tego autora :) Chyba najchętniej zaczęłabym od "Kasacji" ;)

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio sięgam po polskie kryminały, a do tego mam zamiar poznać pisarstwo Pana Remigiusza, więc połączenie idealne w tej pozycji:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem mega ciekawa tej książki, ale póki co planuję poznać wcześniejsze powieści autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Książka od pewnego czasu strasznie mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  31. W przeciwieństwie do Ciebie nie czytam kryminałów wcale, ani polskich, ani zagranicznych. Czasem się na jakiś rzucę, ale mogłabym takie przypadki policzyć na palcach. Mimo wszystko Kasacja mnie wciągneła i dziś mam zamiar ją skończyć. jaki będzie finał i ocena? Jeszcze nie wiem, ale liczę na coć spektakularnego. Na razie klimat przypomina mi skrzyżowanie Dr Housa z Prawem Agaty ;)
    PS. Pozwany nazywa się Langer ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Głośno na temat tej książki ostatnio, oj głośno... Myślę, że i ja kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :)
    Zapraszam na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. O Mrozie ostatnio głośno w blogosferze ;). "Kasację" mam, więc pewnie niedługi przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Niecierpliwie czekam, aż ta pozycja trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W sumie jak tak pomyślałam, to chyba nigdy nie czytałam polskiego kryminału :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Cieszę się, że Tobie ta książka też się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Właśnie rozglądam się za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Głośno ostatnio o tej książce. Jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  40. o proszę. i kolejna pozytywna opinia Kasacji.m
    nie ma co, muszę się za nią zabrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Na mojej półce również czekają 'Turkusowe szale', Twój post właściwie mi o nich przypomniał. Jeśli przypadną mi do gustu, to po 'Kasację' też na pewno sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  42. Chętnie spróbuję coś tego autora, a tak książka bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...