sobota, 11 marca 2017

217# Wójt. Jak goliłem frajerów. O piłce, pieniądzach i kobietach - Janusz Wójcik





Tytuł: Wójt. Jak goliłem frajerów. O piłce, pieniądzach i kobietach
Autor: Janusz Wójcik (pochodzenie: Polska)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: wrzesień 2016
Liczba stron: 304
Forma: własna biblioteczka
Moja ocena - 6+/10



WSTĘPNIE...

         "Wójt. Jak goliłem frajerów" to już druga książka wydana przez SQN autorstwa byłego trenera reprezentacji Polski. Tym razem powieść skupia się nie tylko na sferze piłkarskiej, ale również osobistej - dużo jest historii o pieniądzach i kobietach. 

TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...

           
"Wójt. Jak goliłem frajerów" nawiązuje do wspaniałych lat kariery popularnego "Wója", o których jak sam twierdzi - można tylko marzyć. Książka zawierająca około 300 stron daje naprawdę dużą dawkę humoru, jak i zadziwienia odnośnie tego, co przytrafiło się w życiu trenera: próba wrzucenia go pod pociąg, czy upicie SS-mana to tylko jedne z licznych anegdot z owej książki. Druga część życiowych przygód, w odróżnieniu od pierwszej, nawiązuje bardziej do spotkanych postaci, a nie do futbolu. Co wcale nie dziwi, bo Janusz W. był w tamtych czasach ważną i popularną osobą. Niektórzy twierdzą, że Wójcik zmyśla, kłamie i wyciąga te wszystkie niezwykłe przygody, nie tylko związane z futbolem, z rękawa lub kapelusza. Ja czytając obie książki Janusza Wójcika jestem niemalże pewna, że te wszystkie historie miały prawo się wydarzyć. Dlaczego? A dlaczego by nie? Potwierdza to bardzo szerokie grono byłych kadrowiczów, trenerów, a także były kucharz reprezentacji Polski. 

          W książce znajduje się m.in. porównanie dzisiejszych zawodników reprezentacji do prowadzonej wcześniej przez niego reprezentacji olimplijskiej. Janusz wyjawia wiele ciekawostek - np. własną tezę odnośnie przyznania Polsce i Ukrainie Euro 2012. Pisze również o swoich kontaktach z prezentami Wałęsą oraz Kwaśniewskim, rozmyśla nad faktem, że dopiero po śmierci generała Kiszczaka wyszły na jaw informacje na temat sprawy towarzysza Bolka. Jedną z ciekawszych historii jest uratowanie przez Wójcika Polki przebywającej w 1976 roku w Afganistanie. Oczywiście sporą częścią książki są opowieści o litrach spożytego alkoholu z ludźmi dużego formatu, możliwościach zarobienia naprawdę sporych pieniędzy, czy chociażby spotkania niezliczonej ilości kobiet. Ciekawym dodatkiem są zawarte w tej publikacji wywiady przeprowadzone przez współautora - Przemysława Ofiarę. W książce wypowiada się m.in. Ryszard Kalisz, Arek Onyszko, czy Cezary Kulesza. Janusz Wójcik na pewno był ważną postacią w sferze polskiej piłki nożnej, ale również miał swoje pięć minut na scenie politycznej. Mimo iż w przeszłości zarzucano mu korupcję, to i tak jego nazwisko zostanie odciśnięte na kartach historii polskiego sportu. Jak sam o sobie mówi: "Jedyny taki trener". 

PODSUMOWUJĄC...

          
Moim zdaniem pierwsza część pt. "Wójt. Jedziemy z frajerami" była trochę ciekawsza, gdyż nawiązywała do tematyki czysto piłkarskiej, sportowej. Według mnie, w drugiej części utytułowany trener za bardzo skupił się na omawianiu przeróżnych, pobocznych tematów, zamiast na tym co satysfakcjonowałoby mnie najbardziej - na piłce nożnej. 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję wydawnictwu

16 komentarzy:

  1. Nie przepadam za sportem, książka zupełnie mnie nie interesuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, nie mam ochoty na takie książki xD To zupełnie nie moja tematyka :X
    LeonZabookowiec.blogpsot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym razem to kompletnie nie moja tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłkę nożną oglądam głównie przy okazji mistrzostw świata, nie jestem wielką fanką, choć przy ważniejszych meczach lubię się nieco "poemocjonować". ;)
    Ale już życie prywatne ludzi związanych z piłką w ogóle mnie nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się humorystyczny wydźwięk publikacji, ale w najbliższym czasie nie planuję do niej sięgnąć. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie to nie korci. niby z jajem ale tematyka nie moja;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mimo wszystko chciałabym przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tytuł i okładka od razu mnie odrzucają. Bardzo mało prawdopodobne, żebym sięgnęła po tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zbierałam się kilka razy do lektury, ale zawsze znalazłam coś innego. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mój typ literatury. Zdecydowanie odpuszczam. ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie nie moja tematyka, więc raczej na pewno nie sięgnę...

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  12. Zupełnie nie dla mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już sam tytuł zniechęca...

    OdpowiedzUsuń
  14. Najpierw czeka mnie pierwsza część :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To dla mnie ani polityka, ani piłka nożna, ani elementy biograficzne... :P Choć kobiety i alkohol brzmią fajnie :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...