piątek, 15 maja 2015

104# Zakon Mimów - Samantha Shannon

"Słowa dodają skrzydeł nawet tym zdeptanym, załamanym i pozbawionym całej nadziei."


Tytuł: Zakon Mimów
Autor: Samantha Shannon (pochodzenie: Wielka Brytania)
Seria: Czas Żniw, tom 2
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania:  maj 2015
ISBN: 9788379243389
Liczba stron: 520
Forma: papierowa (moja biblioteczka)
Moja ocena - 8/10



WSTĘPNIE...

      Po przeczytaniu pierwszej części "The Bone Season"  "Czas Żniw" nie mogłam się doczekać kontynuacji. Ale w końcu autorka wydała drugą część (z zaplanowanych siedmiu) a Wydawnictwo Sine Qua Non szybko wzięło się za tłumaczenie. I dzięki temu mogę podzielić się z wami moja opinią o "Zakonie Mimów". 

TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...

        Z  Paige Mahoney, 19-letnią mieszkanką Saj-Lo będącą Bladą Śniącą (czyli jedną z najwyższych jasnowidzących) rozstaliśmy się, gdy wraz z wieloma innymi jasnowidzami zdołała wydostać się z kolonii karnej - Szeol I, w której to przeżyła prawdziwe piekło. W ucieczce pomógł jej jeden z wrogów - Refaita, zwany Naczelnikiem, który znika zaraz po tym wydarzeniu. Paige wraca do swojej cytadeli i do mim-lorda Jaxona, choć bardzo niechętnie. Jednak nie ma wyboru, gdyż musi się ukrywać przed praktycznie całym Sajonem, bo Refaici nie spoczną, dopóki jej nie znajdą. Ale nie tylko Refaici są jej wrogami, ale również... cały Sajon.

          Powrót do niesamowitej wyobraźni autorki był bardzo pozytywny. Tym razem nie było już mi tak trudno przystosować się do bardzo rozbudowanego świata Paige, bo jednak w pierwszej części trochę się z nim oswoiłam. Co nie zmienia faktu, że nadal jestem pod wielkim wrażeniem wyobraźni tak młodej autorki (zaledwie 24-letniej). Zbudowała naprawdę wspaniałe uniwersum, z któego może jeszcze wiele wyciągnąć. Tym razem trochę nam urozmaiciła powieść dołączając do niej słowniczek pojęć, co jest bardzo pomocne. Ale to nie  wszystko co zafundowała nam autorka. Oprócz słowniczka i dołączonego już w pierwszej części drzewa przedstawiającego "Siedem kategorii jasnowidzenia" tym razem dodała również członków Eterycznego Stowarzyszenia poprzydzielanych do Kohort oraz dwie mapki - Dzielnce I i II Kohorty. Uwielbiam takie dodatki w powieściach, zwłaszcza w seriach, które są rozbudowane. 

          Na pewno trzeba też wspomnieć o wielkiej różnorodności bohaterów. Znajdziemy tutaj przeróżne postaci. Od tych złych (np. Jaxon, który jest bezwzględnym mim-lordem udającym troskę o Paige) do dobrych (np. Nick, który jest bardzo oddany głównej bohaterce, troszczy się o nią i martwi). Jest również wielu bohaterów, którzy nie są jednoznacznie dobrzy, ani źli. Przykładem może być Naczelnik, który jest bardzo kontrowersyjną i jedną z najlepiej wykreowanych według mnie postaci w całej literaturze fantastycznej. Pewnym smaczkiem w tej serii jest również sposób przedstawienia historii Anglii przez Samantę Shannon, która nieco ubarwia i zmienia dawne dzieje wpasowując te wydarzenia w swoją historię.

PODSUMOWUJĄC...

     "Zakon Mimów" to rewelacyjna kontynuacja równie dobrej pierwszej części. Jeśli szukacie niekonwencjonalnego 
fantasy, niekoniecznie typowej dystopii to jest to seria dla was. I co mi teraz pozostaje... Tylko czekać na dalszy ciąg historii Paige, Nicka, innych jasnowidzów i Refaitów. Gorąco polecam!

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję wydawnictwu


27 komentarzy:

  1. Siedem planowanych części, nieźle. Na pewno będzie się sporo działo.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest taka seria po którą po prostu muszę sięgnąć. Co by się nie działo to kiedyś upoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać tej książki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem więcej niż zachęcona co do tej serii, nic tylko czatować na pierwszy tom ;))

    Zapraszam na Książkową Wymiankę: http://czytelniadominiki.blogspot.com/2015/05/amerykanska-wymiana.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest już kolejna część? :D Ooo, jak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszyscy się zachwycają tą serią, a ja jeszcze jej nie czytałam. Muszę to koniecznie zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nie mogłam się doczekać drugiej części, już ją przeczytałam i mogę powiedzieć, że najbardziej zaskoczyła mnie końcówka, nie spodziewałam się aż tak wielkich wpływów Refaitów na Sajon ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jeszcze nie zabrałam się za pierwszą część, ciągle brakuje mi na nią czasu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zarówno "Czas Żniw" jak i "Zakon Mimów" już znajdują się w mojej biblioteczce, ale jeszcze się za te książki nie zabrałam i jest mi naprawdę wstyd! Przypuszczam, że jak już zacznę, to nie będę umiała się oderwać. ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    porozmawiajmy-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak mi się marzy pierwsza część. Nie mogę się doczekać, aż trafi w moje ręce :) Pozdrawiam :)

    http://fascynacja-ksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się doczekać, aż ta książka trafi w moje ręce - pierwszy tom szalenie mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tej serii, ale osobiście nie jestem nią zainteresowana. Niemniej cieszę się, że Tobie przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie wzięłam się za 1. częśc ale jakoś mi nie podchodzi ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczna seria, pozostaje tylko wypatrywać kontynuacji :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi bardzo interesująco, no i ja uwielbiam czytać serie i sagi :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się, świetna kontynuacja!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, ale mam w planach poznanie tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Marzę o pierwszej części :D Nie wiedziałam, że ma być aż 7, ale to może i lepiej ;) Świetna recenzja, pozdrawiam :*
    MÓJ BLOG - GALERIA KSIĄŻEK

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ochotę ją przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam pierwszej części, ale może kiedyś to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam tą serię!
    ale trochę przerażają mnie pogłoski, iż autorka ma stworzyć z 10 części. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli będę kiedyś szukała czegoś w tym stylu, to na pewno sięgnę po to ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czas Żniw jeszcze przede mną

    halcyon-days-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Już odliczam dni do wakacji, kiedy to wezmę się za tę pozycję. Nie mogę się doczekać, zwłaszcza że już w jedynce się zakochałam. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że kolejne książki trzeba czekać tak długo:( Pocieszające jest to, że jeśli tylko autorka utrzyma poziom (a myślę, że tak będzie), to czeka nas jeszcze sporo wrażeń przy kolejnych tomach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwsza część może nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie, ale trochę zaintrygowała, więc na pewno i tę przeczytam. Poza tym NACZELNIK!

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam oba tomy na półce więc prędzej czy później w końcu się z nimi zapoznam. Przeraża mnie tylko fakt, jak wiele tomów autorka ma w planach...

    W Krainie Absurdu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...