piątek, 6 lutego 2015

77# Lirael - Garth Nix

"Czy to idący wybiera drogę, czy droga idącego?

Tytuł: Lirael
Autor: Garth Nix (pochodzenie: Australia)
Seria: Stare Królestwo, tom 2
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania:  listopad 2014
ISBN: 9788308054376
Liczba stron: 488
Forma: papierowa (moja biblioteczka)
Moja ocena - 8/10



WSTĘPNIE...

       Po pierwszej części trylogii "Stare Królestwo" polubiłam gatunek fantasy z wątkami magicznymi. Do tej pory czytałam głównie dystopie, które są bardziej sci-fi, niż fantasy moim zdaniem. Ale seria Gartha Nixa otworzyła mi się oczy na fantastykę z krwi i kości, z magią, zaklęciami, umiejętnościami i stworzeniami magicznymi. Bądźcie pewni, że ten gatunek zagości u mnie na dłużej.

TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...

        Czternaście lat temu bohaterka poprzedniej części - Sabriel stała się nowym Abhorsenem i poznała Touchstone'a jedynego następcę tronu Starego Królestwa. Razem obalili Wielkiego Zmarłego Kerringtona i stali się Królem i Królową. Jednak to nie koniec kłopotów, które uaktywniają się po kilku latach. 
Główna bohaterka tej części pochodzi z drugiego Wielkiego Rodu obok Abhorsenów - z rodu Clayrów, którego członkowie posiadają dar Widzenia. Jednak czternastoletnia osierocona przez matkę i nie znająca swojego ojca Lirael czuje się wyrzutkiem w swoim społeczeństwie, bo już dawno powinien spłynąć na nią dar. Gdy postanawia skończyć swój żywot skacząc z lodowca Clayrów, zauważa przybycie Króla i Królowej, które zwiastuje ponowne pojawienie się kłopotów w Królestwie... Wkrótce po tym dziewczynka rozpoczyna pracę w Wielkiej Bibliotece i musi uporać się z siłami zła, które ją zamieszkują...
Mimo tego, że to Lirael powinna być główną bohaterką, w równej mierze występuje również drugi bohater - Książę Sameth. Sam czuje się w Królestwie podobnie jak Lirael w Lodowcu Clayrów - jakby tam nie należał. Powinien zostać następnym Abhorsenem gdyby Sabriel umarła i już szkolić się do tej roli. Ale Sameth nie chce być nekromantą i przez to czuje się źle, bo wie, ze to jego obowiązek.

          Początkowo zastanawiałam się, czy Lirael przez całą książkę będzie miała tylko czternaście lat, czy może fabuła przeskoczy o kilka lat dalej. Bo wiecie, to niby jest powieść z gatunku fantastyki, ale na pewno mały watek romansu by nie zaszkodził. Dlatego, gdy po niecałych 150 stronach rozpoczęła się druga część powieści, a Lirael miała już osiemnaście lat, wiedziałam, że na pewno niedługo spotka na swojej drodze ukochanego. Jednak trochę się zdziwiłam, że akcja dzieje się w 1928 roku! Przy pierwszej części zakładałam, że jest to przyszłość, ale z drugiej strony chyba w takim fantasy nie ma wielkiego znaczenia, który jest rok. Czy zastanawialiście się, w jakim czasie dzieje się akcja np. "Władcy pierścieni"? Ja nie, bo czas nawet tak jakoś nie pasuje do wymyślonego świata przez autora.

          Jeśli miałabym wybierać, która z dotychczasowych bohaterek wzbudziła moją największą sympatię, wybrałabym Sabriel. Jest według mnie ciekawszą bohaterką, z ciężką misją do wypełnienia. Jednak przy wyborze rodu, który bardziej mnie zainteresował swoimi mocami waham się... Ród Abhorsenów włada Zaświatami i za pomocą dzwonków i Znaków Kodeksu kontroluje Zmarłych, a Clayry widzą przyszłość. Chyba najlepsze by było połączenie tych dwóch umiejętności, co chyba wcale nie jest wykluczone w następnej części. Nie mogłam się powstrzymać i przewertowałam trzecią część pt: "Abhorsen" i wiem, że zapowiada się równie ciekawie, jak "Sabriel", czy "Lirael". 


PODSUMOWUJĄC...

     Trzeci tom będzie musiał trochę poczekać na swoją kolej, na razie trochę odpocznę od świata magii, chociaż nie na długo. A w kwietniu premiera już czwartej części serii - Clariel! Nie znam jeszcze szczegółów, ale ma to być raczej prequel, niż kontynuacja. Polecam wam gorąco fantastykę w wykonaniu Gartha Nixa!

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję wydawnictwu

Seria Stare Królestwo
Sabriel                Lirael                Abhorsen

Recenzja bierze udział w wyzwaniach czytelniczych:
1. W 200 książek dookoła świata
2. Czytam fantastykę
3. Czytamy opasłe tomiska
4. Klucznik
5. Okładkowe love
6. Książkowe podróże

29 komentarzy:

  1. Jakoś specjalnie mnie nie ciągnie do tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałabym poprzedni tom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że seria przypadła Ci do gustu. Dobrze, że się nie rozczarowałaś drugim tomem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyką nigdy się nie interesowałam, więc ten tytuł brzmi dla mnie obco. Może kiedyś mi się odmieni i częściej będę sięgać po ten gatunek, wtedy postaram pamiętać się o tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tą serię sobie raczej odpuszczę, ale cieszę się, że tobie tak się spodobała:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ,,Sabriel" i ,,Lirael" były świetne (jasne, miały kilka niedociągnięć, ale to zbytnio nie zaszkodziło lekturze). Liczę na to, że Abhorsen będzie taki sam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zabrałam się jeszcze za tą serię, chociaż ciągle o niej pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o tej serii. Może kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię taką fantastykę i ostatnio też do niej powróciłam. Muszę poszukać tej serii

    OdpowiedzUsuń
  10. Ponoć książka świetna, ale tyle mam innych do czytania, niedokończonych serii, że najpierw tamte muszę dokończyć :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnóstwo słychać o tej serii, bardzo chcę w przyszłości ją poznać. Teraz sama wzięłam się na dobre za fantastykę, dlatego zaczęłam dziś "Grę o Tron" Martina, zobaczymy jak mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. za fantastykę łapię z zamkniętymi oczami, więc skuszę się i na tą powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Utwierdziłam się już w przekonaniu, że muszę sięgnac :) nie wiem czy to do konca cos dla mnie ale spróbowac muszę

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie mi się podobają okładki tych książek, a oprócz tego muszę je przeczytać, bo jestem ich strasznie ciekawa, tyle już o nich dobrego słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ mi narobiłaś ochoty na tą książkę :). Wprost nie mogę się doczekać aż ją przeczytam, zwłaszcza że pierwszy tom bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam w najbliższych planach pierwszy tom, ponieważ to są moje klimaty.
    Świetnie, że bohater w drugiej części ma już 18-lat. Wolę, gdy w książce główni bohaterowie mają więcej niż 15 lat.

    OdpowiedzUsuń
  17. Całą serię muszę zgarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najpierw muszę sięgnąć po pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przede mną ciągle tom pierwszy, ale mam go z bliższych planach. :) Bardzo lubię takie książki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiedziałam, że Literackie wydaje takie książki, w sensie o tę serie;D gdzieś mi umknęły, muszę się zastanowić, ale coś mnie przyciąga w tym wydaniu fantasy ;) jeszcze osadzone w roku 1928 !! to musi być coś ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę zacząć od pierwszego tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy tom bardzo mi się podobał, dobrze go pamiętam, chociaż od lektury minęło już sporo czasu. Drugiego jeszcze nie miałam okazji przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Chcę przeczytać pierwszy tom .Już nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobra poddaję się, oficjalnie dodaję tą serię do przeczytania :)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Seria, którą można mieć na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gatunek fantasty to nie moja bajka. Parę razy próbowałam, lecz z mizernym skutkiem, dlatego wątpię, aby powyższa trylogia przypadła mi do gustu. Wolę jednak nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mogę się doczekać aż poznam całą trylogię plus ten wychodzący prequel i tak dalej. :) Zapowiada się naprawdę niesamowicie!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...