poniedziałek, 6 lipca 2015

116# Uroczysko - Magdalena Kordel (RECENZJA PRZEDPREMIEROWA)

"Jednak człowiek jest zwierzęciem stadnym i niezbyt dobrze się czuje, gdy jest sam jak palec."



Tytuł: Uroczysko
Autor: Magdalena Kordel (pochodzenie: Polska)
Wydawnictwo: Znak liternova
Seria: Uroczysko, tom 1
Data wydania:  lipiec 2015
ISBN: 9788324038718
Liczba stron: 375
Forma: moja własna biblioteczka
Moja ocena - 7/10



WSTĘPNIE...

    Twórczość pani Magdaleny Kordel poznałam za sprawą powieści pt. "Malownicze. Tajemnica bzów". W tamtej powieści urzekła mnie sceneria małej, spokojnej wsi i historia sprzed kilkudziesięciu lat. Jednak gdy Wydawnictwo Znak zdecydowało się wznowić serię Uroczysko, ja postanowiłam znowu zagłębić się w Malownicze i jej mieszkańców.

TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...
     
         Tym razem akcja toczy się tylko i wyłącznie w czasach współczesnych. Główną bohaterką jest Majka, której świat właśnie legł w gruzach. Nie dosyć, że mąż opuścił ją dla innej i chce rozwodu, to na dodatek straciła dom przez zaciągnięty przez męża kredyt bez jej wiedzy. Majka chce się odciąć od wszystkiego i postanawia razem z nastoletnią córką Marysią wyjechać na wieś do domu, który ciotka zostawiła w spadku jej rodzicom. Dom mieści się w uroczym miejscu zwanym Malownicze. Pomimo początkowych trudności oraz rozpaczy i strachu przed zmianami, Majce w końcu udaje się dostosować i polubić nowe miejsce, nowe  zwyczaje i nowe zasady rządzące jej życiem. 

          Miło było znów powrócić do urokliwego Malowniczego. Książka jest przede wszystkim pełna humoru. Mimo wielu zmartwień, z którymi bohaterka musi się zmierzyć, ona i tak nie traci dobrego humoru i wciąż stać ją na sarkastyczne żarty, nawet o samej sobie. "Uroczysko" to również opowieść o zwykłej, ludzkiej życzliwości bez której człowiekowi byłoby ciężko w życiu. Bo gdyby nie sąsiedzi i inni mieszkańcy miasteczka to przystosowanie się Majki i Marysi do życia w nowym miejscu na pewno byłoby znacznie trudniejsze. A tutaj kobieta spotyka się z pomocą ze strony nauczycielki ze szkoły Alicji, pani Walerii - wiejskiej czarownicy, Czarka - weterynarza i wielu innych osób. Oprócz nich ma przy sobie również przyjaciółkę Jagodę oraz pomocnych rodziców. 

          Język powieści jest lekki i nieskomplikowany, czyli idealny na upalne dni. Podczas czytania można się zrelaksować, odprężyć i zagłębić w świat bohaterów, czyli zwykłych ludzi, których na świecie jest mnóstwo. Jest to szczerze mówiąc bardzo sielankowa lektura. Oprócz kilku, oczywiście wielkich zmartwień właściwie nic złego się nie dzieje, wszystko zaczyna się naprawiać. Mam wrażenie, że ta lektura miała na celu głównie rozweselenie czytelnika, wywołanie w nim pozytywnych myśli, pocieszenie i pokazanie, że nawet największe problemy się kiedyś kończą, a nawet może z nich wyjść coś pozytywnego. 
        
PODSUMOWUJĄC...
          
          Powieść pani Kordel jest bardzo optymistyczna. Polecam ją na gorące, letnie popołudnia, kiedy myśli się wyłącznie o odpoczynku przy dobrej, spokojnej, a zwłaszcza lekkiej lekturze. Do uroczego pensjonatu mam zamiar jeszcze powrócić.


Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu

27 komentarzy:

  1. Chociaż to zabrzmi dziwnie w moich ustach, ale chociaż taki rodzaj literatury to w taki upał mam ochotę się z czymś takim zapoznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Uroczysko" skończyłam czytać na dniach i wiem, że to cudowna książka. Lekka, przyjemna, w trakcie jej lektury nie schodził mi banan z twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książek tej autorki jeszcze nie miałam okazji przeczytać, ale z pewnością to nadrobię ;)

    k-siazkowyswiat.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt, wlasnie takie powiesci maja szanse dotrzec do nas przy takim upale jaki jest i jaki nadchodzi;)

    Pokolenie-zaczytanych

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnej z jej książek nie miałam okazji czytać, ale niezmiernie mam na nie ochotę... Muszę w końcu jakąś zdobyć, mam nadzieję, że się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie, myślę, że na wakacje jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię optymistyczne powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie miałam okazji poznać tej autorki, może kiedyś. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twórczości tej autorki jeszcze nie poznałam, ale chyba warto po jakąś jej pozycję sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę poznać te książkę:) Lubię takie optymistyczne lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czemu ale nie mam ochoty na książkę tej autorki. Może kiedyś ulegnie to zmianie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałaby mi się taka książka - lekka i optymistyczna. Poza tym nie znam jeszcze twórczości Kordel. Wypadałoby w końcu poznać. Może zacznę nawet od "Uroczyska" :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam jeszcze twórczości pisarki, ale koleżanka ją kocha .

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz jest tak gorąco, że mogę czytać tylko takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za romansami. Okładka jest ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam twórczość Magdaleny Kordel. Właśnie zabieram się za poszukiwanie "Tajemnicy bzów" w sklepach... "Uroczysko" też zapowiada się ciekawie. Czy ta książka jest jakoś połączona z poprzednia serią czy tylko miejsce to samo? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria Uroczysko była pierwsza ;) Ale wydaje mi się, że tylko miejsce jest to samo.

      Usuń
  17. Mam w planach tę serię, tylko nie wiem, kiedy ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładnie i rzeczywiście uroczo zapowiada się ta lektura. Zastanowię się jeszcze.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię książki pani Kordel :) "Uroczystko" przeczytałam, lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka raczej nie w moim typie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja za obyczajówkami niestety nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. "Tajemnica bzów" autorki bardzo mi się podobała, więc chętnie też zajrzę też do "Uroczyska" :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...