piątek, 13 października 2017

248# Marlena. Błękitny anioł w garniturze - C. W. Gortner

"Ze swoimi narodzinami nie miałam nic wspólnego".




Tytuł: Marlena. Błękitny anioł w garniturze
Autor: C. W. Gortner (pochodzenie: Stany Zjednoczone)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania:  wrzesień 2017
Liczba stron: 528
Forma: papierowa, moja biblioteczka
Moja ocena - 8/10



WSTĘPNIE...

          Marlena Dietrich to nazwisko tak samo znane, jak Marylin Monroe, czy Greta Garbo. Jest ona uważana za jedną z najlepszych aktorek wszech czasów. Jak mogłabym przejść obojętnie obok takiej powieści, zwłaszcza że wyszła spod pióra Gortnera, który świetnie przedstawił postać Coco Chanel na kartkach papieru, a Marlena Dietrich żyła przecież w okrutnych, ale zarazem intrygujących czasach I połowy XX wieku...

TROCHĘ O FABULE I MOICH PRZEMYŚLENIACH...

          Marlenę, a tak właściwie Marię Magdalenę Dietrich poznajemy gdy ma 13 lat. Razem z matką i chorowitą siostrą mieszka w wynajętym domu i podporządkowuje się całkowicie jej woli. Posiada dar muzyczny, który pielęgnuje przede wszystkim po to, aby spełnić oczekiwania matki. Jest cichą i spokojną dziewczynką, stroniącą od ludzi, przez co często jest wyśmiewana przez rówieśniczki. Aby zdobyć jak najlepsze muzyczne wykształcenie zostaje wysłana do Weimartu, gdzie mieści się najlepsze konserwatorium w Niemczech. Dziewczyna w końcu spotyka przyjaciółki, których nigdy nie miała i poznaje pierwszy smak pożądania. Odsuwa się od muzyki, do której straciła zapał, a coraz bliższym staje się aktorstwo. Krok po kroku pnie się coraz wyżej, aż zostaje zauważona przez jednego z najsławniejszych reżyserów ówczesnych czasów - Josefa von Sternberga, a rola w jego filmie pt. "Błękitny anioł" przynosi jej oczekiwaną sławę. Tak zaczyna się jej droga do Hollywood.     

          Poza niezwykle zajmującym życiem słynnej aktorki, w tle rozgrywa się historia Niemiec. I wojna światowa nie została opisana w zbyt wielu szczegółach, natomiast czasom powojennym autor poświęcił więcej miejsca. Niemcy przegrały wojnę, która całkowicie zmieniła ich kraj. Nagle młode, posłuszne kobiety zaczęły palić papierosy, sypiać z kim popadnie, szerzył się homoseksualizm, a ludzie przestali się go wstydzić. Zapanowała większa swoboda, a Marlena była najlepszym przykładem na to, że moda na nowy styl życia dosięgła młode dziewczyny. Przez lata matka wpajała jej posłuszeństwo, pragnęła aby Marlena osiągnęła sukces w muzyce, jednak gdy dziewczyna wyrwała się do wielkiego świata i nie miała nikogo, kto by ją mógł kontrolować, całkowicie zmieniła swoje zachowanie. Z posłusznej i dobrej dziewczyny przeistoczyła się w kokietkę, pewną siebie kobietę, która zaspokajała swoje seksualne potrzeby z różną płcią. Czytając tę książkę, byłam ciekawa nie tylko sposobu, w jaki zdobyła sławę i została znaną na całym świecie aktorką, ale przede wszystkim interesowało mnie jej zdanie dotyczące sytuacji w Niemczech. Była świadkiem I wojny światowej, która odmieniła Niemcy bezpowrotnie, zaczął się szerzyć antysemityzm, tzw. "brunatne koszule" zdobywały coraz większą władzę i poparcie ludności załamanej przegraną wojną, a ostatecznie kanclerzem Niemiec został Adolf Hitler. Marlena jako aktorka mogła z łatwością wejść w kręgi najpotężniejszych ludzi w Niemczech, jednak okazała się być osobą potępiającą okrucieństwo nowej partii. Została zapamiętana jako Niemka całkowicie sprzeciwiającą się Hitlerowi i jego poddanym oraz lubiąca Żydów. Twierdziła, że nie różnią się zupełnie niczym od innych ludzi. Swoją postawą zaskarbiła sobie moją sympatię, pomimo rozwiązłego życia jakie prowadziła, a którego osobiście nie pochwalam. Jednak nie mnie to oceniać - to sprawiało, że była szczęśliwa, taka po prostu była. Nie dla niej rola matki i oddanej żony, ona oczekiwała od życia czegoś innego. 
        
PODSUMOWUJĄC...

        Marlena Dietrich to na pewno postać nietuzinkowa, która prowadziła bardzo interesujące i intensywne życie. W czasach młodości jej sposób na życie był bardzo potępiany, a wręcz niebezpieczny, gdy Hitler doszedł do władzy i zaczął głosić niechęć w stosunku do Żydów i homoseksualistów. Książka jest tak dobrze napisana i zbadana, że fakty i niewielka fikcja płynąca od autora fantastycznie się łączą. Gortner udowodnił w "Coco Chanel", a teraz tylko potwierdził, że potrafi rewelacyjnie wczuwać się w opisywane przez siebie osoby i nadawać im postać bardziej ludzką. Tworzy ciekawe dialogi, nie zanudza czytelnika, a najlepsze jest to, że opowiada historie prawdziwych kobiet.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu

16 komentarzy:

  1. Nie wiem zbyt dużo o tej kobiecie, więc pewnie książka byłaby dla mnie bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. O jej, chyba podziękuję- nie zbyt dobrze czuję się w takich lekturach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi nieźle ale jak na razie mam wiele ciekawszych książek, więc po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam co nieco już o tej książce, ale szczerze mówiąc, nie jestem nią zbytnio zainteresowana :)
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takie książki chętnie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytuje biografii, ale na tę być może kiedyś się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusząco się zapowiada, ponieważ jej bohaterka nie jest mi za bardzo znana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z najbardziej barwnych kontrowersyjnych kobiet dwudziestolecia międzywojennego. Jednakże jej największą siłą było aktorstwo, które zapierało dech w piersiach. Ponadto kobieta, ponieważ otwarcie sprzeciwiła sie ideologi III Rzeszy.

    Pozdrawiam
    Kasia z mowmikate

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno warto przeczytać! Chętnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym poczytała o tej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie dużo wiem o tej postaci, a wydaje się być interesująca, dlatego chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja za to sądzę, że bym się wynudziła :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten tytuł w ręku, ale na razie stwierdziłam, że wolę inne książki pisarza- te o królowych.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jest to książka, po którą bym chętnie sięgnęła i podejrzewam, że to się raczej nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...