wtorek, 29 grudnia 2015

English Matters 55/2015





Czasopismo: English Matters 55/2015
Miesiąc: listopad/grudzień
Wydawnictwo: Colorful Media



This & That

Tym razem artykuł "This & That" został podzielony na dwie całkowicie różniące się od siebie części. W pierwszej przedstawione są dwa duetu, które zasłynęły z komizmu, natomiast druga część poświęcona została statuom i pomnikom w Londynie. 

People and Lifestyle

W tym numerze trafił się rewelacyjny artykuł o mojej ulubionej pisarce - o J.K. Rowling! ("Mrs Potter - J.K.Rowling"). Możemy poczytać nieco o jej życiu (choć nie za wiele, bo pisarka bardzo broni swojej prywatności) oraz o twórczości, bo przecież na Harry'm Potterze jej kariera się nie zakończyła. Nie dosyć, że jest wspaniała autorką, to jeszcze bardzo dobrą osobą. 


"Voices of Skandinavia?" (tł. "Głosy ze Skandynawii") opisuje najsławniejszych piosenkarzy i piosenkarki pochodzących ze Skandynawii, m.in. Månsa Zelmerlöwa, zwycięzcę Eurowizji. 

Jednym z ciekawszych artykułów jest "The Chronicles of Ben Barnes" (tł. "Kroniki Bena Barnesa"), który opowiada o aktorze Benie Barnesie znanym głównie z "Opowieści z Narnii" lub z "Doriana Greya". Jak zwykle opisane jest jego dzieciństwo, początki kariery aktorskiej oraz dalsze plany aktorskie. 

Czwartym tematem w tym dziale jest "Comfort Zone" (tł. "Strefa komfortu"). Autor artykułu pisze o tym, że każdy z nas ma jakąś strefę komfortu, czyli czynność lub miejsce, w którym czuje się najlepiej. Może to być środowisko pracy, jedzenie lub czytanie książek. Ja osobiście mam kilka takich stref i oczywiście czytanie jest jedną z nich ;)


Ostatnim, aż piątym artykułem jest "What's in a name?" (tł. "Co jest w imieniu"), który opowiada historię nazwisk. Co ciekawe, jednym z najpopularniejszych nazwisk w Wielkiej Brytanii jest nazwisko - Smith, które pochodzi od zawodu "blacksmith", czyli kowal. A jakie jest najpopularniejsze nazwisko w Polsce? Kowalski ;) Również w Niemczech najpopularniejszym nazwiskiem jest Schmidt. Bardzo ciekawy artykuł.

Culture


Małżeństwa osób tej samej płci wywołują sporo kontrowersji w społeczeństwie, zwłaszcza katolickim, niektórzy zaś w pełni je akceptują. Artykuł "Lifetime commitment" (tł. "Zobowiązane na całe życie") opowiada o związkach homoseksualnych, w którym przedstawione są różne stanowiska na ten temat.


Kolejnym artykułem jest "US for sale" (tł. "Stany Zjednoczone na sprzedaż"). Autor streszcza historię Ameryki w pigułce. Niestety ten temat bardzo mnie znudził...



Trzecim artykułem jest "Funny women" (tł. "Zabawne kobiety"). który opowiada właśnie o zabawnych kobietach w show-biznesie.  Ten artykuł również mnie nie zaciekawił.

Travel

Moim wielkim marzeniem jest wybrać się do Australii. A po przeczytaniu artykułu "Kia Ora from New Zealand" (tł. "Pozdrowienia z Nowej Zelandii"), jeszcze większym staje się podróż do Nowej Zelandii! Nawet nie wiedziałam, że właśnie na tej wyspie kręcone były filmy z trylogii "Władca pierścieni", co Nowozelandczycy wykorzystują w turystyce. Wyspa słynie z różnorodnego klimatu - w części jest gorąca, a w drugiej - zimna i zlodowaciała. Każdy znajdzie coś dla siebie... 

Conversation matters


Lekcja tym razem dotycząca wizyty u lekarza ("At the Doctor's" - tł. "U lekarza") była dość łatwa, ale bardzo pomocna. Warto znać zwroty dotyczące bólu, objawów, czy samych chorób, bo każdy czasem potrzebuje wizyty u lekarza. 

Leisure

Parę dni temu obejrzałam ostatni odcinek Downton Abbey (choć przed nami jeszcze odcinek świąteczny!) i tak jak jest napisane w artykule "Posh Totty" (tł. "elegancka sztuka z wyższych sfer") łezka mi się w oku zakręciła. Uwielbiam ten serial, dlatego uważam, że obok "Mrs. Potter" jest to najlepszy artykuł w tym numerze.

Za możliwość przeczytania czasopisma dziękuję wydawnictwu

czwartek, 24 grudnia 2015

Obrzędy wigilijne w Polsce w XX wieku

Polskie Wigilie miały od stuleci swą specyficzną – niespotykaną w innych krajach – aurę,
Pocztówka świąteczna - lata 20. XX w.
specjalne 
tradycje: opłatek, sianko pod obrusem lub choinką, regionalne potrawy, wolne miejsce przy stole dla “niespodziewanego gościa” itd. Na pasterkę o północy podążają nie tylko najpobożniejsi, lecz czasem ludzie dalecy od Kościoła bądź niepraktykujący, którzy jednak są w świątyni ten jeden jedyny raz w roku. Miniony wiek XX był w naszej historii szczególnie dramatyczny: dwie wojny światowe, okupacja nazistowska i komunistyczny totalitaryzm. Stąd było wiele polskich Wigilii smutnych i głodnych, bez obecności osób najbliższych, wprost rzec trzeba – tragicznych.

Niegdyś, w dniu wigilii mężczyźni, zwyczajowo, udawali się na połowy i polowania. Wierzono, że w tym właśnie dniu z pewnością powrócą do domu ze zwierzyną i sieciami pełnymi ryb. Wróżyło im to także udane polowania i obfite połowy w ciągu całego roku. W domach natomiast - podobnie jak i w naszych czasach - od wczesnego świtu trwały liczne przygotowania. Kończono rozpoczęte wcześniej porządki oraz gotowanie i pieczenie wigilijnych potraw, a na wsi obrządek inwentarza żywego. Wszystkie czynności gospodarskie musiały być bowiem zakończone przed zapadnięciem zmroku, przed wieczerzą, która była i jest dotychczas najważniejszym momentem obchodów wigilijnych.
Pocztówka świąteczne - wczesne lata XX w.


Staropolskim elementem świątecznego wystroju w okresie Bożego narodzenia były snopy zbóż, siano oraz słoma. Snopy zbóż podstawowych: pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa ustawiano w wieczór wigilijny zarówno w chałupach chłopskich, jak i na dworach, a nawet w magnackich rezydencjach. Pod belką powały wieszali wierzchołkiem do dołu małe drzewko iglaste. Dopiero w XX w. choinka na stałe zagościła na wsi. Na Krajnie na choince wieszano specjalne ciastka z mąki pszennej, które przedstawiały różne zwierzęta i ptactwo domowe. Postacie te dawniej formowano ręcznie. W XX wieku istniały już specjalne foremki. W niektórych regionach Polski zaściełano słomą całą podłogę. Wszędzie, w miastach i na wsi, 
grubą warstwę siana kładziono na stole i dopiero na nim - lnianą płachtę lub obrus. Zwyczaj ten zachowuje się jeszcze w niektórych domach. Chociaż najczęściej na stole kładzie się już tylko małe pasemko siana.

W południowych regionach Polski na stół wigilijny sypano ziarna zbóż, grochu, maku, soczewicy i na nich dopiero stawiano miski z jedzeniem w intencji dobrych plonów i zbiorów roślin, których nasiona znajdowały się na obrusie, a także tych, z których były zrobione potrawy wigilijne (kapusta, grzyby).


Wigilia w Majątku Łubowice - lata 30.XX w.
Zapomniane zostały już niemal zupełnie inne elementy świątecznego wyposażenia wnętrza, które umieszczano w izbie na pomyślność zabiegów gospodarskich: żelazo - lemiesze pługa, kosy i inne ostre narzędzia, które niegdyś umieszczano pod stołem wigilijnym, aby "krety (i inne szkodniki) roli nie psuły", a także sznury i łańcuchy, którymi obwiązywano nogi stołu, "aby chleb trzymał się domu" i aby panował w nim dostatek.

W czasie wieczerzy wigilijnej na chłopskim krajeńskim stole średnio pojawiały się cztery potrawy. Na dwanaście potraw stać było tylko bogatych chłopów. Przykładowe potrawy to: zupa grzybowa, zupa z suszonych owoców, rybionka  (zupa rybna z ryb łowionych w miejscowych jeziorach, czy rzekach), barszcz, zupa z siemienia lnianego, kapusta z olejem, kapusta z grzybami, grochem lub fasolą, kasza jaglana. Po wigilii rodzice dawali dzieciom smakołyki (orzechy, jabłka, pierniki).

Najważniejszą uroczystością obchodów domowych Bożego Narodzenia jest wieczerza postna
Pocztówka z Paryża - 1923 r.
zwana wilią, 
wigilią (jak cały dzień), pośnikiem, postnikiem, lub na wschodnich rubieżach Polski - kutią (od głównego dania - kutii, sporządzonej z pszenicy, maku i miodu). Zwyczajowo rozpoczyna się ona wraz z ukazaniem się na niebie pierwszej gwiazdy, ponieważ - zgodnie z zapisem biblijnym - w czasie narodzenia Jezusa nad grotą w Betlejem ukazała się jasna, świecąca wielkim światłem gwiazda.

Wiele z opisanych zwyczajów pochodzi z XIX wieku. Niektóre już zaginęły, inne są nadal kultywowane. Jednak najważniejsze z tego wszystkiego jest to, aby nikt w Boże Narodzenie nie został sam.

***



Są w życiu chwile, gdy wszystko koloru nabiera.
Gdy miłość wygrywa, nienawiść umiera
a obcość w bliskość przemija.
Gdy radość smutek zastępuje 
a uśmiech jak nigdy smakuje.
I czujesz, że jest do zrobienia dobrego tyle.
więc w te święta życzę Wam,
by to nie były już tylko chwile!

wtorek, 22 grudnia 2015

Zapowiedzi na styczeń 2016!

W listopadzie i w grudniu zapowiedzi nie było, bo nieszczególnie mnie interesowały książki wydawane w tych miesiącach. Ale styczeń nadchodzącego roku zapowiada si,ę niezwykle ciekawie już teraz!

1. Muzeum osobliwości - Alice Hoffman (Wielka litera)


Brzmi naprawdę interesująco. Czyżby była to domieszka fantastyki z dramatem i romansem i to na dodatek obsadzona w pierwszej połowie XX wieku?


OPIS: 
Nowa powieść jednej z najbardziej uwielbianych pisarek Ameryki, która podbiła serca czytelników na całym świecie.

Osadzona w burzliwej epoce narodzin nowoczesnego Nowego Yorku (pierwsza dekada XX, Coney Island) urokliwa opowieść o miłości dziewczyny-syreny, żywego eksponatu z Muzeum Osobliwości i zafascynowanego fotografią wrażliwego młodego chłopaka, rosyjskiego Żyda. Książki Alice Hoffman przetłumaczono na ponad dwadzieścia języków, doczekały się ponad stu zagranicznych wydań, a trzy z nich - "Totalna magia", "Król rzeki" oraz "Akwamaryna" - zostały sfilmowane.



2. Słodycz zapomnienia - Kristin Harmel (Świat książki)



Urzekająca okładka i opowieść o dawnych czasach, rodzinne tajemnice... Nie mogę tego przegapić!

OPIS: 
Wnikliwy portret ludzi, których marzenia okazały się większe niż możliwości.

Hope ma trzydzieści sześć lat, mieszka w niewielkim miasteczku letniskowym na Cape Code, od niedawna jest rozwódką, ma dwunastoletnią córkę Annie i prowadzi rodzinną cukiernię, którą założyła jej babcia Rose. Jednak z powodu wielu nieszczęśliwych sytuacji życiowych czuje się samotna, przegrana i stara.

Pewnego wieczoru babcia Hope, przebywająca w domu opieki, chwilowo odzyskuje pamięć i prosi wnuczkę, aby dowiedziała się, co się stało z rodziną Rose, o której nigdy wcześniej nie wspominała.
Spełniając tę prośby, Hope pozna dramatyczne losy babki, która jako młoda kobieta musiała uciekać z Francji przed koszmarem wojny i Holokaustu. Życie Hope ulegnie zmianie.

3. Żniwa zła - Robert Galbraith (Wydawnictwo Dolnośląskie)


Długo oczekiwana kontynuacja "Wołania kukułki" i "Jedwabnika"!

OPIS: 


Trzecia powieść Roberta Galbraitha to diabelsko inteligenta zagadka kryminalna, a zarazem wciągająca historia kobiety i mężczyzny, którzy znaleźli się w trudnym momencie, zarówno jeśli chodzi o życie zawodowe, jak i osobiste. 

Robin Ellacott otrzymuje tajemniczą przesyłkę. Z przerażeniem odkrywa w paczce odciętą nogę. Szef dziewczyny, prywatny detektyw Cormoran Strike, jest równie zaskoczony, choć nieco mniej przerażony. Przychodzą mu na myśl tylko cztery osoby, które mogłyby być zdolne do takiej brutalności. Detektyw sądzi, że policja podąża fałszywym tropem. Rozpoczyna śledztwo na własną rękę.

4. Zagubieni książęta - Garth Nix (Wydawnictwo Literackie)



Garth Nix urzekł mnie swoją serią "Stare Królestwo", więc
jest to dla mnie pozycja obowiązkowa!

OPIS:
Gdy Khemri zostaje wybrany na Księcia, szybko przekonuje się, że Książęta są w ciągłym niebezpieczeństwie. Kto jest dla nich największym zagrożeniem? Inni Książęta. Każdy marzy o tym, by zostać Imperatorem. Najprościej osiągnąć to, zabijając lub dyskwalifikując najgroźniejszych konkurentów w drodze do władzy. Jak wszędzie i tutaj obowiązują zasady, ale zasady można przecież nagiąć, a nawet złamać.
Khemri jako zdolny uczeń zostaje wciągnięty do tajnej organizacji, dbającej o sprawy Imperium i wysłany na misję specjalną. Na zgliszczach galaktycznej bitwy spotyka młodą kobietę. Raine’a zmienia spojrzenie naszego bohatera na Imperium, pretendentów to tronu i jego samego. Jednak Khemri jest Księciem. Nawet gdyby chciał zostawić Imperium za swoimi plecami, jego życiem kierują siły, które mają sprecyzowane plany co do przyszłości naszego bohatera. Czy Khemri wygra walkę o swoje życie? Czy znów stanie się człowiekiem i wróci do ukochanej?

5. Długa chwila ciszy - Paul Colize  (Sonia Draga)



Intryguje mnie okładka... zresztą opis na niej też!

OPIS: 
Dzieło mistrza gatunku! Wyraziste postaci, emocje, element zaskoczenia. Prawdziwa rewelacja!”
- Jury Nagrody Boulevard de l'imaginaire
Stanisław Kervyn, egocentryczny biznesmen seksoholik, od wielu lat próbuje odkryć prawdę na temat śmierci ojca, zamordowanego w Kairze w 1954 roku w zamachu, w którym zginęło czterdzieści osób.
Nathana Katz, żydowski imigrant ocalały z obozu koncentracyjnego, po przybyciu do Nowego Jorku zostaje zwerbowany przez organizację, która tropi nazistowskich przestępców z czasów wojny i wymierza im sprawiedliwość.
Jaka tajemnica łączy tych dwóch mężczyzn?


6. Wieczorny wiatr - Jean d'Ormesson (Marginesy)


Zapowiada się wielowątkowa saga. Może być ciekawa, choć oceny nie nastrajają optymistycznie.

OPIS:
Pierwszy tom słynnej trylogii Jeana d'Ormessona, w której losy bohaterów przeplatają się z wielką historią XIX i XX w., a toczą m.in. w Brazylii, Rosji, Indiach, RPA, Szkocji, Austrii… Narrator opisuje postaci z wielką pobłażliwością, ukazując ich różne słabości, ze świadomością, że i tak czas – jak wiatr – zatrze wkrótce wszelkie ich ślady…



A czy Wy czekacie na któreś z przedstawionych przeze mnie zapowiedzi?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...